





PROTOKÓŁ z posiedzenia Rady Artystycznej XXXIII BYDGOSKICH IMPRESJI MUZYCZNYCH
Bydgoszcz 8 lipca 2010 r.
RADA ARTYSTYCZNA w składzie:
Adrianna Poniecka-Piekutowska - przewodnicząca Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego
dr Ryszard Teperek – Międzynarodowa Rada Stowarzyszeń Folklorystycznych, Festiwali i Sztuki Ludowej - CIOFF Józef Eliasz – Stowarzyszenie Jazzowe ELJAZZ
po przesłuchaniu 21 zespołów z 9 krajów uczestniczących w konkursie, postanowiła przyznać następujące NAGRODY GŁÓWNE:
Ponadto Rada Artystyczna postanowiła przyznać następujące NAGRODY SPECJALNE ufundowane przez:
Rada Artystyczna przyznała również nagrody indywidualne „Odkrycie XXXIII Bydgoskich Impresji Muzycznych” dla:
XXXIII Bydgoskie Impresje Muzyczne były wyjątkowym spotkaniem młodych artystów, którzy w rozlicznych formach twórczej prezentacji dostarczyli znakomitym słuchaczom niepowtarzalnych przeżyć estetycznych. Dyrekcji Pałacu Młodzieży i wszystkim Pracownikom, Rada Artystyczna składa gorące podziękowania za życzliwość, wyrozumiałość i perfekcję organizacyjną.
5 lipca, poniedziałek
6 lipca, wtorek
7 lipca, środa
8 lipca, czwartek
9 lipca, piątek
10 lipca, sobota
godz. 9.00-12.00 wyjazd zespołów
ZESPOŁY KONKURSOWE
1. BIAŁORUŚ, zespół muzyki dawnej Brevis-Fest, Mińsk, kier. Pavel Surahin, Ella Storozhok
2. BIAŁORUŚ, Białoruska Orkiestra Instrumentów Ludowych, Mińsk, kier. Daria Fralova
3. GRECJA, Apostolos Gougoulakis Band, Patras, kier Apostolos Gougoulakis
4. GRUZJA, zespół folklorystyczny Tsisartkela, Tbilisi, kier. Naziko Gogibelidze-Korkilava
5. POLSKA, Zespół Pieśni i Tańca Legnica, Legnica, kier. Maria Chrzanowska
6. POLSKA, Zespół Pieśni i Tańca Powiśle, Puławy, kier. Aleksandra Rolska
7. POLSKA, orkiestra akordeonowa Akord, Koszalin, kier. Artur Zajkowski
8. POLSKA, grupa wokalna Voice Factory, Wrocław, kier. Waldemar Parzyński
9. POLSKA, zespół wokalny Esperimento, Białystok, kier. Barbara Kornacka
10. POLSKA, Junior Jazz Big Band`75, Bydgoszcz, kier. Piotr Dąbrowski
11. SERBIA, zespół folklorystyczny KUD Sveti Sava, kier. Dragana Mirkovic
12. SERBIA, zespół folklorystyczny Svilen Konac, Kragujevac, kier. Żivorad Stanojlovic
13. SZKOCJA, trio instrumentalne, Perth
14. SZWECJA, zespół wokalno-instrumentalny Ryan, Ővertorneå,
15. TURCJA, chór mieszany, Samsun, kier. Suleyman Tarman
16. TURCJA, zespół folklorystyczny Gelışım , Izmir, kier. Arif Sönmez
17. UKRAINA, Piano trio, Odessa, kier. Elvira Dagilayska
18. UKRAINA, chór mieszany Youth Tavrida Choir, Symferopol, kier. Olgodz. Shapovalova
19. UKRAINA, chór Ave Maria, Równe, kier. Maria Gonczarowa
20. WĘGRY, zespół wokalno instrumentalny Sezlon, Budapeszt, kier. Novák Péter
21. WĘGRY, Nyírbator Concertband, Nyírbator, kier. Fazekas Mihály
ZESPÓŁ POZAKONKURSOWY
1. TURCJA, zespół folklorystyczny Boğaziçi Folklor Birliği, Stambuł, kier. Refik Erten
BIM-owska rozgrzewka, czyli spotkanie narodowe
GOŚCIE 33. BYDGOSKICH IMPRESJI MUZYCZNYCH JUŻ PRZYJECHALI
21 zespołów konkursowych i 1 występujący poza konkursem, reprezentujących 8 krajów i kultur oraz różne style i rodzaje muzyki: od folkloru, po jazz - znowu wspólnie muzykuje, bawi się i wzajemnie poznaje. Wczoraj przyjechali do Bydgoszczy i od razu pełna integracja i zasmakowanie tej szczególnej niepowtarzalnej atmosfery BIM-u, którą się pamięta, dla której się tu wraca /tak jak choćby młodzi artyści z Serbii czy Turcji/ i która udziela się publiczności w każdym wieku. A to za sprawą tradycyjnego spotkania narodowego na stanicy „Kopernik”, które rozpoczęło się wczoraj muzyczną rozgrzewką poprowadzoną przez Zespół Pieśni i Tańca Powiśle z Puław /chociaż w ten upalny, piękny wieczór tak naprawdę nikogo nie było trzeba rozgrzewać/: krakowiaczkiem „Albośmy jacy tacy krakowiacy”. O dziwo pierwsi do tańca ruszyli Serbowie i choć w strojach sportowych wywijali jak polonusy i wszyscy od razu poczuli się „u siebie”, a o to właśnie chodziło. Po powitaniu gości BIM-u przez gospodarza imprezy dyrektora Pałacu Młodzieży w Bydgoszczy panią Joannę Busz, rolę wodzireja podjęła dyrektor Magdalena Bereda ogłaszając, iż poloneza czas zacząć. Po dostojnym tańcu „na sto międzynarodowych par”, i to na trawie, bawiono się znów na ludowo. Zespół Pieśni i Tańca Legnica uczył z doskonałym rezultatem dolnośląskiego tańca jedlinioka, przy którym należało także pokrzykiwać. Tworzone do tańców i zabaw koło stawało się coraz większe, a gdy turecki zespół przejął pałeczkę, to „na parkiecie” byli już prawie wszyscy uczestnicy tego pierwszego BIM-owskiego spotkania. Nieliczni jeszcze wybierali poznawanie polskiej tradycji od kuchni, gdyż gospodarze częstowali bigosem, smalcem z ogórkiem małosolnym i żurkiem, a na deser drożdżówką. Po polce, którą młodzież z kilku krajów chwyciła w lot i na pewno zapamięta „jak to leciało” dzięki podawanym przez kierownika zespołu Powiśle Aleksandrę Rolską krokom: „nogi, ręce, haczyk, haczyk i zmiana partnera o jednego w prawo”. Serbowie oczywiście wprowadzili południowe klimaty, podkręcili tempo i porwali ostatnich, którzy nie włączyli się jeszcze do wspólnej zabawy. Gruzini natomiast zaczarowali swoim magicznym tańcem „adżarian” z nadmorskich okolic. Wszyscy rzeczywiście wyobrazili sobie, że pływają. A później była już pełna integracja – wymiana instrumentów, wspólne granie. Tańczono „lambada” i lambadę, a gdy pociemniało, już przy ognisku, zaczęła się dyskoteka przy rytmach znanych na całym świecie - i wtedy wszyscy poznali się już tak naprawdę. Bo BIM to spotkanie osób i kultur.
Warto zobaczyć tych młodych artystów już w pięknych ludowych strojach lub w gali na licznych koncertach: konkursowych, plenerowych, klubowych i na Galowym. Oficjalna inauguracja już dzisiaj (czyli wtorek - 6 lipca). Każdy może poczuć ten wyjątkowy klimat, zachwycić się talentami i wielością reprezentowanych przez zespoły stylów.
W południe Przezydent Miasta Bydgoszczy konstanty Dombrowicz gościł przedstawicieli wszystkich bimowskich zespołów. Podczas spotkania wręczone zostały drobne upominki, suweniry przygotowane przez prezydenta dla zespołów.
GOŚCIOM Z TURCJI NAJBARDZIEJ PODOBAJĄ SIĘ FONTANNY
Zanim zespoły z Turcji zaprezentowały się przed bydgoską publicznością, zanim staną w konkursowe szranki, postanowiły zwiedzić Toruń i nasze miasto. Towarzysząca gościom BIM-u dr Ewa Puls z pasją historyka oprowadzała ich po pięknych zabytkowych miejscach grodu Kopernika, opowiadała o przeszłości i współczesnych wydarzeniach kulturalnych. Najbardziej jednak zwiedzającym podobał się sam klimat miasta, jego zapachy, smaki, ciekawostki, - cala kulturowa aura z legendami i symbolami, które na stałe pozostają w pamięci. Naszym gościom Toruń przypominać będą żabki, które w różnych postaciach /figurki, widokówki, skarbonki/ zakupili, będąc pod wrażeniem opowieści o dzielnym i przemyślnym flisaku, który miasto ocalił od nich. I nie tyle Kopernik czy pierniki „z Kopernika” co smak polskich pierogów zajadanych w pierogarni „Stary Toruń” będą gościom z Ankary kojarzyły się z Toruniem. W Bydgoszczy zaś kolejny zespól z Turcji udowodnił, że zwiedzając miasto przede wszystkim turyści, którymi nasi muzycy stali się w dzisiejsze przedpołudnie, przede wszystkim chcą pooddychać atmosferą miasta, szukają znaków firmowych, wizytówek, które utrwalone na zdjęciu już zawsze będą kojarzyły im się z grodem nad Brdą, BIM-em, a kto wie może i ze zwycięstwem w konkursie 33. Spotkań Muzykującej Młodzieży Szkolnej. U nas uwagę zespołu przyciągnęła oczywiście piękna fontanna „Potop”, „ Wędrujący przez rzekę” oraz ulica Długa. Jutro tym samym szlakiem przejdą artyści z Gruzji i Ukrainy. Może tam ich spotkacie, a jeżeli nie, to na pewno będą na koncertach. Zapraszamy.
Jeszcze przed oficjalną inauguracją w Operze Nova na Rybim Rynku można było obejrzeć występy naszych gości z Gruzji, Turcji, Polski, Serbii.
INAUGURACJA BYDGOSKICH IMPRESJI MUZYCZNYCH Z CHOPINEM W TLE
Tegoroczne Spotkania Muzykującej Młodzieży Szkolnej przypadają w szczególnym dla polskiej i światowej kultury czasie obchodów 200. rocznicy urodzin Fryderyka Chopina - twórcy uniwersalnego, geniusza którego dzieło przekracza wszelkie granice i dociera do każdego odbiorcy. Jego duch i muzyka doskonale współgrają z ideą BIM-u – ideą muzykowania jako pasji, która łączy ludzi. Dlatego koncert inauguracyjny dedykowany był właśnie Chopinowi. Witając tradycyjnie chlebem młodych artystów goszczących na BIM-ie prezydent Konstanty Dombrowicz w imieniu mieszkańców miasta podziękował im za dary, jakie przywożą do Bydgoszczy: miłość, muzykę i młodość oraz życzył udanych koncertów, zarówno wykonawcom jak i odbiorcom. Prawem gospodarza występy rozpoczął reprezentujący Pałac Młodzieży Junior Jazz Big Band ' 75 pod dyrekcją Piotra Dąbrowskiego. A później w symbolicznej scenografii – na tle pięćdziesięciometrowej klawiatury przepiękne wykonania wokalne chopinowskich mazurków, preludiów walców i scherza wykonał zespół „Voice Factory” z Wrocławia, kierowany przez Waldemara Parzyńskiego, a dyrygowany przez Jolantę Szybalską-Matczak.
Chopina nie tylko śpiewano, lecz i tańczono. Zespoły pałacowe: „Arabeska II" /prowadzony przez Beatę Rewolińsą/ i „DMT” /kierowany przez Enię Rożankowską/ wykonały walca cis – moll op.64, który kończył się pokazem bardzo pięknie choreograficznie opracowanym, zawsze towarzyszącym BIM-owi – tańcem z flagami. Nie mogło także na finał zabraknąć hymnu Impresji „Rozkołysz pieśnią świat”. Inauguracja – to także wprowadzenie gości w gościnne progi miasta – jedna z baletowych etiud w wykonaniu zespołu „DMT” w tle miała film pokazujący najpiękniejsze fragmenty grodu nad Brdą. Właśnie w scenerii tej rzeki i pięknych jej okolic /ulica Mostowa, Rybi Rynek/ odbywać się będą w kolejne dni koncerty BIM-u dla bydgoszczan i turystów. Zapraszamy także na przesłuchania koncertowe do Akademii Muzycznej. Do piątku nasze miasto, centrum muzyczne regionu, będzie pulsowało młodością i rozbrzmiewało muzyką z rożnych stron Europy. Niech nas u progu wakacji rozkołysze radość muzykującej młodzieży.
Niezwykle sympatyczna czwórka gości ze Szkocji w Bydgoszczy czuje się jak u siebie w domu. A to jak twierdzą - za sprawą podobieństwa między Szkotami i Polakami. Jesteśmy pogodni, życzliwi, otwarci, romantyczni i bardo gościnni – tak nas widzą i to im się podoba. Tacy są też oni. Wprawdzie zespół reprezentuje partnerskie dla Bydgoszczy miasto Perth, ale Steve Fisher - opiekun grupy, a zarazem ojciec dwóch córek: szefowej zespołu - Hannah Fisher i jej siostry Kirsty /grające na skrzypkach i wiolonczeli i gitarze/ wyprowadzili się na wieś. I wiodą życie w ciszy i harmonii z piękną, dziewiczą przyrodą, wśród zachwycających górskich krajobrazów, gdzie śnieg leży do połowy kwietnia. Zajmują się polowaniem, łowieniem ryb, uprawianiem ziemi i drobną hodowlą, co obok pasji rodzinnego muzykowania jest ich wielką radością i inspiracją do wspólnego grania. To wypełnia ich spokojną codzienność górali. Ich przyjaciel i gitarzysta Tom Callister pochodzi z wyspy Isle of Man. Tam zachował się jeszcze archaiczny dialekt manks, którym mówią także Walijczycy. Właśnie tych zielonych, nieskończonych przestrzeni, i rodzimych widoków trochę im tu brakuje, chociaż Bydgoszcz podoba im się bardzo, nie tylko mieszkańcy, ale architektura, klimat /zarówno ten duchowy jak i aura, gdyż u nich temperatura latem nie przekracza zbyt często 20 stopni/, a zwłaszcza cukiernie. Są pod wrażeniem wielkiej ilości kawiarenek, zwiedzili je chyba wszystkie i stwierdzili, że w Szkocji nie ma tak pysznych ciast i deserów. Bydgoszcz i wspomnienia o niej, będą dla nich zawsze niezwykle słodkie. Być może to za sprawą tłumaczki zespołu, która jest sympatyczną osobą, żeby nie powiedzieć słodką, i to ona poprowadziła ich tym słodkim szlakiem. Tak czy inaczej goście są zachwyceni, Bydgoszcz ich oczarowała. Teraz z kolei oni zechcą bydgoszczan porwać swoją muzyką. Wprawdzie na BIM-ie nie zobaczymy ich w tradycyjnych szkockich strojach, ale w domu wkładają je zgodnie z tradycją na szczególnie podniosłe okazje. Będzie natomiast ich ludowa muzyka, grana od pokoleń, w której są rozkochani, co zapewne będzie czuło się podczas koncertów. Najbliższa okazja do posłuchania zespołu ze Szkocji już dzisiaj (7.07) po 15.00 na Rybim Rynku, a jutro rano podczas konkursu w Akademii Muzycznej. I jeszcze jedno nasi Goście są oczarowani hymnem BIM-u, wykonają go podczas konkursowych przesłuchań. Podobną stale go nucą i przygotowali nieskończoną ilość wersji tej pieśni. Na pewno wszystkie wyśpiewają na końcowej Gali.
Wczoraj artyści z Gruzji zwiedzili Bydgoszcz idąc śladami Kazimierza Wielkiego. Bardzo zainteresowała ich historia naszego miasta, prezentowana na makietach i w rekonstrukcjach. Zaimponował im pomnik króla. I jak większość turystów podziwiali „Chodzącego po wodzie”. Wędrując po mostach i kładkach przekonali się, jak malownicza i ważna dla Bydgoszczy jest Brda. Ulica Długa porwała ich nie tylko klimatem, ale także sklepami, które było dla nich prawdziwym wyzwaniem. Po prostu tam pożegnali panią przewodnik, i poszli w Długą.
Środowe popołudnie na Rybim Rynku upłynęło pod znakiem pięknej pogody, dlatego sympatycy Bim-u tłumnie zjawili się tam o 16 00, by obejrzeć występy zespołów folklorystycznych. Wszystkie miejsca były zajęte, wiele osób obejrzało koncert na stojąco. A publiczność była zróżnicowana od kilkumiesięcznych melomanów po seniorów. Jak zawsze przyszły całe rodziny, nawet z bardzo jak się okazało wrażliwymi na muzykę pieskami. Oczywiście wrażenie robiły ludowe stroje, rytm, skoczność i góralskie motywy. Podobały się występy wszystkich zespołów /Turcja, Polska – Powiśle, Polska - Legnica, dwa zespoły serbskie i Gruzja/. Ci ostatni zrobili miłą niespodziankę publiczności, śpiewając hymn polski mimo zaskoczenia wszyscy natychmiast poderwali się z miejsc/. Po tym wzruszającym i podniosłym akcencie Gruzini przygotowali jako polski utwór obowiązkowy do części konkursowej „Wlazł kotek” - co też wywołało szczególne brawa. Aplauz wzbudzał też mały chłopiec z zespołu, który z wielką pasją i talentem wykonywał solówki taneczne oraz na ludowym instrumencie. Podczas takich koncertów idea imprezy, jaką są spotkania muzykującej młodzieży jest bardzo widoczna. Zespoły wzajemnie oglądają swoje występy, wymieniają się uwagami, próbują razem śpiewać, tym na widowni nogi aż same układają się w choreografie aktualnie występujących na scenie.
Wieczorem w klubie El Jazz było tradycyjnie wielkie granie. Klimaty były rożne od jazz-rocka /Grecja/ przez ostry rock /Węgry/ po muzykę celtycką /Szkoci/. W klubie tłoczno, młodzież z BIM-u spontanicznie reagowała na muzykę graną przez kolegów, jedni tańczyli, inni pokrzykiwali, rozluźnieni, w swoim żywiole prawdziwej zabawy. A było się przy czym zrelaksować. Młodzi Węgrzy zagrali nawet utwór Michała Urbaniaka, cały ich występ w klimatach pasował do miejsca. Mimo późnej pory entuzjazm wzbudziło szkockie trio. Grali naprawdę koncertowo. Trzy zespoły, trzy style, a jednak znalazło się coś wspólnego – rytm najlepiej wystukuje się bosą nogą.
Prawdziwe mistrzostwo i radość muzykowania
Ostatnim, a jednocześnie niezwykłym akordem zmagań konkursowych 33. Bydgoskich Impresji Muzycznych w Akademii Muzycznej były prezentacje dwóch chórów: Ave Maria z Ukrainy i z Turcji. Usłyszeliśmy także ukraińskie trio instrumentalne. Ci, którzy pomimo upału wybrali się na ten koncert naprawdę nie żałowali. Po pierwsze doskonały poziom i brzmienie zespołu oraz chórów, ciekawy i jak przystało na impresje zróżnicowany repertuar: od klasyki, cerkiewnych brzmień, przez utwory w jazzowych aranżacjach po światowe przeboje, popowe. A wszystko to wykonywane z mistrzostwem, lekkością, radością śpiewania - pięknie. Najlepszym komentarzem i oceną tego, co usłyszeliśmy było głośne: brawo, brawo, wykrzyczane spontanicznie kilkakrotnie przez panią Izę Cywińską – dyrygentkę chórów, muzykologa, solistkę. Ten okrzyk mówił wszystko. Okrzyków wczoraj w Akademii było więcej. Po pierwsze bardzo wiele o pasji muzycznej zespołów świadczy fakt, że z wielką kulturą i w skupieniu słuchały występów konkurencji i żywiołowo nagradzały oklaskami i pokrzykiwaniami właśnie poszczególne wykonania. To oddawało ducha i ideę imprezy, która w nazwie ma symboliczne i wiele mówiące słowo „spotkania”. Takim elementem zbliżenia kultur jest także wykonywanie przez zespoły polskiej kompozycji. Chór z Ukrainy podjął wprost niezwykle śmiałe językowe wyzwanie wykonując piosenkę „Brzęczy kukułeczka”, a Turcy dokopali się gdzieś w nutach nieco zapomnianego i w kontekście ich repertuaru oraz okoliczności czasu i miejsca występu zaskakującego, aczkolwiek bardzo ładnego i wzruszającego utworu partyzanckiego „Serce w plecaku” i zaśpiewali go z letnią lekkością. Słuchając zespołów BIM-owskich podczas wszystkich koncertów, widząc ich wysoki poziom, kulturę odbioru sztuki, wielką chęć występowania w każdych warunkach /i w wielkim słońcu i na deszczu/, myślę, że impreza ma sens, ma przyszłość, uczestniczące w niej zespoły uważają ją za „swoją”. Pokazał to taki drobny gest ze strony goszczącego kolejny już raz w Bydgoszczy przedstawiciela „reprezentacji” Turcji. Otóż, gdy na koniec przesłuchań w Akademii, jak po każdym koncercie, rozbrzmiał hymn BIM-u, /i to jak - na dwa potężnie brzmiące chóry/ zespoły spontanicznie śpiewały go, a pozostałą publiczność nasz gość z Turcji niczym dyrygent wprost poderwał do wspólnego kołysania. Oni naprawdę czują się w Bydgoszczy jak u siebie. Dlatego tak chętnie do Bydgoszcz i na BIM wracają.
W piątkowy, piękny, letni wieczór w wypełnionej do ostatniego miejsca sali Opery Nova odbyła się wielka gala BIM-u, podczas której bydgoszczanie mogli zobaczyć i usłyszeć wszystkie zespoły uczestniczące w 33. Międzynarodowych Spotkaniach Muzykującej Młodzieży /z wyjątkiem sympatycznych, acz młodych gniewnych muzyków z zespołu Sezlon/. Bardzo dynamiczna i spójna prezentacja artystów BIM-u/ wyreżyserowana przez Magdalenę Beredę i Enię Rożankowską przeplatana filmami ukazującymi migawki z tygodniowego pobytu gości z rożnych stron Polski i Europy w Bydgoszczy na naszym festiwalu, rozpoczęła się instrumentalną przygrywką zespołu „Nyirbator Concertband” z Węgier i Białoruskiej Orkiestry Instrumentów Ludowych. Później multimedialna chwila wspomnień, jak to się koncertowało na Mostowej i Rybim Rynku. Wreszcie moment, na który rokrocznie wszyscy widzowie bardzo czekają – taniec z flagami państw reprezentowanych na Impresjach. Tym razem wrażenie jeszcze większe, bowiem tancerki z zespołów „Sigma” i „Talizman” najpierw ukazały się na telebimie w pięknej filmowej impresji tanecznej, będącej świetną formą promocji miasta, sztuki, młodości i radości, która ukazywała dziewczęta biegnące tanecznym krokiem z różnych ważnych i urokliwych miejsc naszego miasta do budynku Opery. Ta etiuda pozwoliła gościom i samym bydgoszczanom zobaczyć jak w pigułce urodę Bydgoszczy. Była też świetnym kompozycyjnym wprowadzeniem do kontynuowania układu choreograficznego z flagami /przygotowanego przez Wiesławę Pilewską we współpracy z Anną Bebenow/ już na żywo na scenie, wreszcie stanowiło doskonałe tło wystąpienia prezydenta Konstantego Dombrowicza, który serdecznie podziękował młodym artystom za zasianie twórczego fermentu w mieście, za wprowadzenie radości i młodości. Gratulując sukcesów, Pan Prezydent pożegnał gości 33.BIM-u i zaprosił wszystkich na 34. BIM, co wywołało wielki aplauz widowni, który nie milkł właściwie do ostatniego akordu koncertu. Najpierw w stylu klasycznym wystąpiły zespoły instrumentalne, chóry, zespoły muzyki dawnej, a zwieńczeniem tej części była muzyka Chopina w wykonaniu grupy wokalnej „Voice Factory”. Później zaprezentowały się w indywidualnych pokazach, a jednocześnie we wspólnej zabawie na scenie wszystkie zespoły ludowe, co uwypukliło zarówno podobieństwo folkloru z rożnych stron, jak i jego różnorodność: bogactwo strojów, układów tanecznych, instrumentów i muzyki poszczególnych zespołów. Gorący temperament, to bez wątpienia to, co łączy wszystkich. Szczególnym temperamentem, talentem, wręcz „iskrą bożą” wyróżniał się młodziutki solista z zespołu gruzińskiego - Vaji Korchilovej, który z kolei został wyróżniony jako odkrycie tegorocznej edycji. Po przerwie grali akordeoniści, pokazano też, ku wielkiemu zadowoleniu uczestników rozpoznających swoje „pierwsze kroki /taneczne/ na BIM-ie migawki ze spotkania narodowego. Po filmiku zabrzmiały nieco ostrzejsze klimaty rockowo-jazzowe, które wprowadził zespól z Grecji, następnie w nastrojowym celtyckim brzmieniu Szkoci zaprezentowali swoją wersją hymnu BIM-u, podjęli go muzycy z „Junior Jazz Big Band 75'”. I to zwiastowało już moment, na którzy wszyscy artyści czekali z niecierpliwością – ogłoszenie werdyktu Jury oraz przekazanie wszystkim uczestnikom BIM-owskich Strun, a laureatom i wyróżnionym nagród, wręczanych przez dostojnych fundatorów. Jeszcze były gratulacje ze strony Rady Artystycznej wyrażone przez jej przewodniczącą - Adriannę Poniecką dla muzykującej młodzieży, organizatorów festiwalu i wiernej bydgoskiej publiczności oraz podziękowania dla wszystkich artystów, gości, sponsorów i organizatorów ze strony dyrektor Pałacu Młodzieży – Joanny Busz. Było też zaproszenie na kolejną edycję imprezy, i wspólne odśpiewanie hymnu „Rozkołysz pieśnią świat”.
foto na stronie autorstwa:
Agnieszki Trawczyńskiej
Marty Frasz
Kamila Karnowskiego
Michała Betlejewskiego
Jarka Pabijana
teksty na stronie:
Krystyna Bujak
Pałac Młodzieży w Bydgoszczy - Bydgoskie Impresje Muzyczne aktualizacja 14-07-2010